Site Overlay

Honda Civic 5: Opinie, Spalanie i Ceny – Kompleksowy Przewodnik

Honda Civic 5 to jak stary kumpel z podstawówki – może już trochę przykurzony, może nieco poobijany życiem (czytaj: krawężnikami i soli drogową), ale wciąż trzyma formę. Zwłaszcza jeśli kiedyś zasłużył sobie na miano legendy. W dzisiejszym poradniku rzucimy okiem (bardzo uważnym) na to, co takiego kryje w sobie ten kultowy samochód z lat 90. Dowiesz się, jakie są opinie kierowców, ile pali (i ile nie pali), a także na jakie kwoty powinieneś być gotów, jeśli zapragniesz mieć takiego Civica na własność.

Trochę historii, czyli piąta generacja na tapecie

Honda Civic 5, znana również jako piąta generacja tego japońskiego kompaktu, zadebiutowała w 1991 roku i była produkowana do 1995. To czasy, kiedy Spice Girls dopiero się rozkręcały, a Internet był raczej ciekawostką na uniwersytetach niż sposobem na marnowanie czasu w pracy. Civic z tamtych lat wyróżniał się przede wszystkim śmiałą, aerodynamiczną linią nadwozia – coupe, hatchback, sedan – każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Piąta generacja to także epoka silników VTEC, które już wtedy wzbudzały emocje niczym mecz Polska-Brazylia w siatkówce. Samochód był lekki, dobrze rozkładał masę, i mimo niewielkiej mocy potrafił sprawić frajdę za kierownicą. A do tego był tak trwały, że niektóre egzemplarze do dziś są na chodzie – i to nie tylko na wiejskim zlocie japońskiej motoryzacji.

Opinie kierowców – miłość nieprzemijająca

Internetowe fora, grupy na Facebooku i lokalne zloty pełne są Civicowców z piątej generacji. Opinie? Zaskakująco pozytywne. Użytkownicy chwalą samochód za niezawodność, tanie części (tak tanie, że czasem bardziej opłaca się kupić całą drugą Civickę na części niż jedną lampę do współczesnego SUV-a), oraz prostotę konstrukcji, pozwalającą nawet niekoniecznie uzdolnionym mechanicznie majsterkowiczom na naprawy w garażu u szwagra.

Szczególnie dobrze wypowiadają się ci, którzy korzystają z modelu w wersji hatchback. Niewielkie rozmiary, świetne zawieszenie i radocha z jazdy – to trzy najczęściej wymieniane zalety. Oczywiście, znajdą się i marudy narzekające na brak wspomagania kierownicy w bazowych wersjach albo nieco kartonowy komfort jazdy na polskich drogach, ale hej – mówimy o samochodzie z lat 90.! Aż dziw bierze, że nie trzeba go odpalać korbą.

Spalanie – o dziwo, nie trzeba bankrutować

Choć Honda Civic 5 potrafi pokazać pazur (zwłaszcza z silnikiem 1.6 VTEC), to na stacji benzynowej nie zachowuje się jak głodny rekin. Średnie spalanie dla bazowych jednostek benzynowych (1.3-1.5 l) wynosi około 6-7 litrów na 100 km przy normalnej jeździe. Jeżeli jesteś purystą ekologicznym, wersja na gaz LPG to wręcz Twój motoryzacyjny Graal – wielu właścicieli informuje o spalaniu rzędu 8 l LPG na 100 km, co daje niemal darmowe podróże po kraju i okolicach.

Wersje sportowe, jak legendarny 1.6 VTi (160 końi mechanicznych i zero respektu dla ograniczeń prędkości), potrafią wypić więcej – średnio 8-10 l/100 km – ale nie oszukujmy się: nikt go nie kupuje, żeby jeździć nim zgodnie z przepisami. To auto, które aż się prosi, żeby je depnąć, i trudno mu tego odmówić.

Ceny na rynku wtórnym – ile kosztuje ta ikona?

Tu zaczyna się cały urok albo dramat, zależnie od Twojego podejścia do finansów. Honda Civic 5 to obecnie klasyk, a jak wiadomo – klasyki nie tanieją. Ceny zadbanych egzemplarzy zaczynają się od około 8-10 tys. zł za wersje w podstawowej specyfikacji. Ale jeśli marzysz o czymś bardziej ekskluzywnym – np. wspomniany wcześniej VTi – przygotuj się na wydatek rzędu nawet 25-30 tys. zł.

Oczywiście, można też trafić okazję za 3 tys. zł, ale istnieje spore ryzyko, że po zrobieniu blacharki, zawieszenia, lakieru, rozrządu i tapicerki wyjdzie na to samo, co za zadbanego klasyka. Krótko mówiąc – tanio już było. Jeśli chcesz wejść w świat Hondy Civic 5, lepiej zrób to teraz, zanim ceny jeszcze bardziej wystrzelą niczym Bitcoin po porannym espresso.

Podsumowując, Honda Civic 5 to wciąż jeden z najbardziej charyzmatycznych przedstawicieli kompaktów z lat 90. Łączy trwałość z prostotą, ekonomiczność ze sportowym zacięciem i potrafi wywołać sentymentalny uśmiech u każdego fana japońskiej motoryzacji. To samochód, który wielu pamięta z młodości (albo pierwszych prób jazdy bez rodziców na tylnym siedzeniu). Czy warto go kupić? Jeśli znajdziesz zadbany egzemplarz – zdecydowanie tak. Bo to więcej niż auto – to styl życia na czterech kołach.

Zobacz też:https://meskiblog.pl/honda-civic-5-1991-2005-dane-techniczne-wymiary-silniki-i-opinie/