Jeśli do tej pory sądziłeś, że jedyną gwiazdą rodziny Culkinów jest Macaulay – znany z radosnego wyrażenia „Kevin sam w domu!” – przygotuj się na fascynującą przygodę po życiu i karierze równie interesującej postaci: Jazz Charton. Choć jej imię może brzmieć jak elegancki rodzaj muzyki serwowany w modnych barach Brooklynu, to mówimy tu o kobiecie z krwi i kości, która nie tylko skradła serce Kierana Culkina, ale także sukcesywnie buduje swoje miejsce w świetle reflektorów. Czas poznać Jazz z bliska – bez nut, ale z humorem!
Kreatywna dusza z Wielkiej Brytanii
Jazz Charton urodziła się w Wielkiej Brytanii, gdzie od najmłodszych lat otaczała się sztuką i twórczym chaosem. Jej matka była montażystką dźwięku – co zapewne wpłynęło na późniejsze wybory zawodowe samej Jazz. Przy dźwiękach klasyków z lat 80. i zapachu herbaty Earl Grey rosła przyszła artystka o niebanalnym spojrzeniu na świat. Choć Jazz nie poszła śladem matki w filmowej branży, to jednak kusił ją świat dziesięciu tysięcy pomysłów i miliona kreatywnych impulsów.
Miłość z ekranu – a raczej spoza
Zanim Jazz Charton trafiła na czerwone dywany jako „ta od Kierana Culkina”, sama próbowała sił jako montażystka dźwięku w Nowym Jorku. I to właśnie tam – w najbardziej filmowym z miejskich romansów – spotkała Kierana. W klubie, z dala od kamer, bez filtrów i sztucznego oświetlenia, rozpaliła się iskra.
Jazz i Kieran pobrali się w 2013 roku, w ramach niepozornej ceremonii, która była dokładnym przeciwieństwem hollywoodzkich fajerwerków. I doskonale do nich pasowała! W ciągu dekady para udowodniła, że prywatność w show-biznesie to nie mit, a życie bez nieustannego przypominania światu o swoim istnieniu może być wyjątkowo udane.
Macierzyństwo i surfowanie po Instagramie
Jazz Charton i jej mąż mają dwójkę dzieci – córkę Kinsey Sioux (tak, imię jak z gitarowego zespołu indie-pop) oraz młodszego synka, który dołączył do rodziny w 2021 roku. Macierzyństwo dla Jazz stało się nową misją – można wręcz stwierdzić, że jej relacje na Instagramie to współczesny poradnik przetrwania dla kreatywnych mam z poczuciem humoru.
Jej profil pełen jest artystycznych zdjęć, niekończących się rolek z dziecięcej codzienności, a także nieco dziwnych, ale czarujących ilustracji. Jazz nie stara się być perfekcyjna – i właśnie to czyni ją tak autentyczną. Można ją zobaczyć bez makijażu, z kubkiem kawy nad ranem i z kocimi uszami aplikacji – zupełnie jak każdą z nas.
Jazz Charton dzisiaj – co u niej słychać?
Choć Jazz Charton nie prowadzi formalnej kariery w tradycyjnym sensie, jej życie to spektakl kreatywności. Obecnie dzieli się swoją twórczością, refleksjami i codziennością właśnie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Przy odrobinie szczęścia można natknąć się na jej rekomendacje książkowe, artystyczne kolaże albo… zdjęcie Kierana w zbyt dużej piżamie. Słowem: piękna, nieprzesadzona normalność.
Ostatnio mówi się, że Jazz bierze udział w projektach artystycznych związanych z ilustracją i rękodziełem. Choć nie epatuje tym w mediach, jej subtelna obecność w przestrzeni internetowej skutecznie buduje coś więcej niż tylko ładny feed. To kobieta, która potrafi być sobą – nawet jeśli jest też „tą żoną z Sukcesji”.
Jazz Charton może nie ma Oscara na kominku (jeszcze!), ale zdobyła coś znacznie cenniejszego – serca internautów i unikatowe miejsce w świecie gwiazd, gdzie autentyczność często bywa cenniejsza niż milion obserwujących.
Przeczytaj więcej na: https://fashionistki.pl/kim-jest-jazz-charton-wiek-wzrost-dzieci-kieran-culkin-instagram/.